Tags

,

flagaPLOdkąd na Wyspach Brytyjskich największym eventem, o którym mówi się w międzynarodowych mediach jest ciaża Księżnej Cambridge, chciałbym skupić się na zachowaniu Księcia Williama. Jestem nim rozczarowany.

Od wielu dni światowe media śledzą każdy ruch pary książecej, która – jak wiemy – kilka ostatnich dni spędziła w szpitalu. Przez cztery kolejne dni Książę William wchodził i wychodził ze szpitala nie wykazując żadnego zainteresownai tym, co się wokół niego dzieje. Nie podniósł ręki, nie wypowiedział ani jednego słowa do mediów, ba, nawet je ignorował. Jakie to dziwne zachowanie! Przez moment myślałem, że Książę będzie tym, który odnowi wizerunek Rodziny Królewskiej. Wcześniej fotografowano go w night clubie, chodzącego w dżinasch…

Miałem więc nadzieję, że jako następca tronu ma szanse odmienić image najważniejszej Rodziny w Wielkiej Brytanii. Niestety, widać, że zmian nie będzie. Separowanie się Rodziny Królewskiej jest bardzo niepokojące. Wszyscy oczekują tego dziecka i interesują się nim. Rodzina dostaje niesamowicie dużo uwagi od ludzi, którzy w zamian nic nie otrzymują. Podejrzewam, że gdyby prasa nie interesowała się ciążą Księżnej, to Rodzina byłaby bardzo niezadowolona.

flagaENGSince news broke about the Royal baby event, I find the behaviour of Prince William extremely disappointing.

The world’s media were lined up outside the hospital where his pregnant wife was being treated. Yet, William was coming and going for four days, without a nod, a wave, a word, a statement or any other acknowledgement that the world was watching. Why he ignored the presence of all the camera crews and pretended they were not there is unknown. How weird.

For a short while, I believed William was a new breed of royalty. He has previously shown a personal side – being photographed at his rooms in university; visiting nightclubs; wearing jumpers and jeans. Yet, it appears he has learnt nothing about managing his public image and has instead been trained to follow what went before: to ignore the world’s interest. Surely, he could just wave and thank us for showing that we care.

This continued practice of distance of the Royal Family from the people is very troubling. We are expected to be enthusiastic, overjoyed and interested about “the Royal Birth”. Yet, we get nothing in return. If there were no journalists and photographers outside his wife’s hospital, I am sure Prince William would be very upset.
I’m not even sure Britain can afford to feed another Royal mouth. There is already a long line of successors to the Throne, so what’s the point of adding another?

article-2243915-1660A1E1000005DC-716_634x432 article-2243915-165993C4000005DC-550_634x404 article-2243915-165C5717000005DC-381_634x375 article-2243915-1660B093000005DC-952_634x407

Advertisements