Tags

, , ,

flagaPLJedną z najgorszych rzeczy dla eventowca jest zobaczyć nieporofesjonalizm drugiego eventowca. Na przekład to, że nie dba o szczegół, jakim jest kabel na podłodze, dając w ten sposób świadectwo lenistwa, braku wyczulenia na brzydotę czy zachowanie bezpieczeństwa.

Kilka dni temu poszedłem do hotelu Marriott (stałe miejsce eventowe, 5 gwiazdek) Chciałem sprawdzić cenę pokoi dla mojego przyjaciela, który przyjeżdża z Londynu. Byłem zszokowany widokiem olejowych grzejników stojących w recepcji i kabli wijących się po marmurowej podłodze.
2012-12-22 16.15.57
Jako doświadczony hotelarz i eventowiec mam prawo twierdzić, że sytuacja zilustrowana na zdjęciu jest nie do przyjęcia w odniesieniu do tak drogiego hotelu, jakim jest Marriott. Recepcja jest pierwszym miejscem, które klient ma okazję dokładniej poobserwować. Czekając przy niej nie ma nic do zrobienia, jak tylko patrzeć, zwłaszcza na to, co się dzieje za biurkiem recepcjonisty. Recepcja Hotelu Marriott w Warszawie przeszła częściową renowację. Szokującym jest więc fakt, że projektant nie poradził sobie z ogrzewaniem. Czyżby nie wiedział, że zima w Polsce jest … zimna?

Ale jest jeszcze coś goszego. Właściciel hotelu jako pracodawca ma obowiązek zadbać o bezpieczeństwo w miejscu pracy. Jak nazwać to zaniedabnie?

2012-12-22 16.16.07
Zatem mamy pięciogwiazdkowy hotel w centrm Warszawy z walającymi się kablami po podłodze. Ta sytuacja sugeruje wszystkim aktualnym (albo potencjalnym) gościom hotelowym brak standardów, brzydotę, głupotę, brak dbałości o szczegóły, brak planowania. Ale ponad wszystko pokazuje, że kierownictwo nie dba o bezpieczeństwo hotelu. Myśle, że powinienem znaleźć lepszy hotel dla swojego znajomego.

flagaENGAs an events manager, the worst thing for me to see at other people’s events is trailing wires lying across the floor. It is lazy, ugly and a dangerous trip hazard. It happens a lot because events are temporary and wires are laid for a short time.

But, when I went to the very permanent Marriott Warsaw Hotel, they took the problem of trailing wires a stage further by making it cheapen a five-star establishment.
I went there to check room availability for a friend of mine who will be visiting from London. But, I was shocked to see temporary heaters behind the reception desk, with black wires trailing across the floor. That’s not very five-star, is it? If I tell him I booked him into the Marriott, he will surely be expecting high standards. He’ll be let down, I fear. It’s also a poor reflection of standards in Poland.
2012-12-22 16.15.57
I have a degree in hotel management, so I find it appalling for a luxury (and expensive) hotel to display such poor standards. Don’t forget that the reception is where every single guest is checking-in and out, and have nothing to look at except what is behind the desk. It is the guests’ first and last impression of the hotel – and they’ll see temporary heaters and trailing wires. Not nice, is it?

Let’s remember that the lobby of the Marriott was recently refurbished. It astonishes me that the well-paid designer took out the lovely old marble heaters and forgot to replace them. What; did the designer forget that the Marriott Warsaw is in Poland and the winters tend to be, er… chilly?

It gets worse: As an employer, the hotel has a legal responsibility to ensure the safety of their staff in the workplace. Yet, the management seem happy to allow trailing wires behind reception, which is very dangerous for their staff. This is negligence.
2012-12-22 16.16.07
So, here we have a five-star international hotel in Warsaw with temporary heaters and trailing wires in reception. It suggests to every guest (or potential guest, in my case) poor standards, ugliness, danger, laziness, lack of attention to detail, a redesign that was poorly planned, and a management team that does not care about the safety of their staff.
I think, I’d better find an alternative hotel for my friend to stay in Warsaw.

Advertisements